Europejscy operatorzy komórkowi mają szalony pomysł – zablokować wszystkie reklamy w internecie. No, prawie wszystko, bo oszczędzone zostałyby serwisy społecznościowe.
Wszystko poza nimi byłoby usuwane już na poziomie operatorskim, a więc użytkownik nie tylko cieszyłby się większym komfortem ale również pobierał mniej danych. Brzmi fantastycznie? No właśnie jakoś nie bardzo.
Blokowanie reklam jako usługa na poziomie operatorskim? Nie ma mowy, nie idę na to
Financial Times donosi, powołując się na własne i anonimowe (a jakże) źródła, że operatorzy właśnie testują rozwiązanie blokujące wszystkie treści reklamowe w internecie. Mechanizm ten miałby bazować na oprogramowaniu dostarczonym przez izraelską firmę Shine, które ma zostać zainstalowane w centrach danych. W rezultacie zmiany objęłyby każdą stronę www, a także aplikację mobilną zainstalowaną na smartfonie czy tablecie. Wyjątek miałyby być serwisy społecznościowe, gdzie z blokada miałaby być zdjęta.

Blokowanie reklam jako usługa na poziomie operatorskim? Nie ma mowy, nie idę na to
